czwartek, 27 listopada 2014

brown skirt


Post z małym poślizgiem, ale wszystkie rzeczy, przez które byłam ostatnio lekko zabiegana już załatwiłam i znowu mam więcej czasu. Przez to, że na razie jestem w klasie, w której uczę się języka, nie mam prawie w ogóle nauki poza nim, dzięki czemu mogę trochę odetchnąć od nauki i zregenerować siły przed pójściem do normalnej szkoły, w której mój 'tryb życia' wróci do pewnej 'normy' kiedy znowu będę musiała powrócić nad książki hahaha. Ale póki co ten wolny czas ma nie tylko plusy jako odpoczynek, ale również dzięki temu ostatnio zaczęłam ćwiczyć jazdę samochodem żeby być bardziej podszkolona jak niedługo pojdę na kurs hahaha (w Holandii jak i w wielu krajach prawo jazdy można mieć od 16 roku życia) więc jak tylko opanuję język to pierwszą rzeczą będzie zdanie prawa jazdy, ponieważ wiekowo od tygodnia zaliczam się już do tego grona nastolatków, którzy mogą samodzielnie poruszać się samochodem^^

Dzisiejsza stylizacja ze spódnicą, którą kupiłam w wakacje w Forever21. Bardzo ją lubię, bo jest inna niż wszystkie spódnice jakie do tej pory miałam ze względu na gruby materiał, przez co świetnie się układa i jednocześnie można ją nosić latem jak i zimą.








| spódnica-Forever21 | sweter-Primark | buty- Deezee| croptop- coolcat |

Tak jak w poprzednim poście wspominałam, że wkrótce wystawię nowe rzeczy na allegro, tak teraz już to zrobiłam, więc możecie sprawdzić co sprzedaję! :

wtorek, 18 listopada 2014

grey coat



Dzisiaj kolejny post ze zdjęciami z Polski. Pamiętam, że to były pierwsze zdjęcia jakie zrobiłam po przyjeździe. Dopiero teraz podczas ich edytowania zauważyłam, że nie zrobiłam prawie żadnego zdjęcia bez kurtki, ale to nic, będę miała pretekst, żeby ponownie ułożyć na bloga jakąś stylizację z tym swetrem :)
Płaszczyk pojawił się już w jednym poście, jednak teraz możecie go zobaczyć w całej okazałości. Co do swetra, to wypatrzyłam go kiedyś na reklamie Mango na przystanku i bardzo mi się spodobał. Jest meeega ciepły, idealny na jesień/zimę i w dodatku krótki, co jest kolejną rzeczą, która w nim uwielbiam, bo dzięki temu świetnie wygląda ze spodniami z wysokim stanem (które są ostatnio moim ulubionym rodzajem spodni)
Torebka jest to najlepsza rzecz jaka chyba do tej pory trafiła do mojej szafy. Jest to Chanelka, którą moja mama trafiła w lumpeksie. Byłam taka mega zaskoczona i zadowolona, że moja mama ją kupiła, ponieważ rzadko kiedy takie rzeczy trafia się w zwyczajnych ciucholandach! Nie dość, że ma bardzo fajny, koralowy kolor, to w dodatku po sprawdzeniu wszystkiego mam pewność, że jest oryginalna! To takie fajne uczucie trafić torebkę wartą kilka a nawet kilkanaście tysięcy i kupić ją za około 30zł. Kiedyś może się dorobię kilku nowych Chanelek, prosto z butiku ^^ ale jak na obecną chwilę, cieszę się ze mam to swoje, używane różowe cudeńko♥









|płaszcz, buty- Zara | sweter-Mango | spodnie- River Island | torebka- Chanel/sh | okulary- Choies.com |

Na koniec zapraszam Was na moje konto na allegro, na którym na dniach pojawi się trochę nowych rzeczy!
ALLEGRO

Oraz na mojego instagrama i fanpage'a, dzięki czemu będziecie na bieżąco!
INSTAGRAM   FACEBOOK

poniedziałek, 10 listopada 2014

autumn set


Czas tak szybko leci, że mamy już listopad. Mimo, że u mnie prawie codziennie jest słonecznie, czuć już jesienne powietrze.Osobiście lubię każda porę roku. Jedną mniej, drugą bardziej, ale każda ma w sobie to coś. Urokiem jesieni są te wszystkie kolorowe liście na drzewach, ulicach. Uwielbiam jak w tym czasie wszystko wygląda! Kolejną rzeczą, którą lubię w jesieni jest fakt, że mam wtedy urodziny, a dokładnie teraz, w listopadzie ^^

Stylizacja w 100% jesienna: duży szal w kratkę był moim must havem na tą jesień. Do tego rozkloszowany płaszczyk, który tamtego dnia podwędziłam mojej mamie z szafy, koszula w kratkę, botki, które przejawiły się już w kilku postach i ekologiczna torba z wizerunkiem Lany Del Rey, której, jak już chyba wielokrotnie mogliście zobaczyć zarówno tutaj jak i na instagramie, jestem ogromną fanką! 






|spodnie-River Island | buty-Zara | koszula-Forever21 | szal-monki |

piątek, 31 października 2014

little black dress


Już od tygodnia jestem znowu w Holandii. Mimo, że byłam tylko 10 dni w Polsce spędziłam je świetnie z przyjaciółkami i rodziną. Ta jesienna przerwa zleciała mi zdecydowanie za szybko, ale teraz pozostaje mi odliczanie dni do świąt.

Ta stylizacja jest chyba jedną z moich ulubionych stylizacji z Polski. Mimo, że oprócz butów wszystkie ubrania są mojej mamy.Byłam taka mądra, że stwierdziłam, że nie potrzebuje wykupywać dodatkowego bagażu i spokojnie zmieszczę się w rozmiar zwykłego podręcznego skończyło się tak, że za wiele ubrań ze sobą nie zabrałam hahaha







|sweter-sh | sukienka-H&M | zegarek-River Island | buty-Zara | torba-Mango | bransoletka-Parfois|

wtorek, 21 października 2014

Sweather weather


Ostatni zastój na blogu był chyba najdłuższą przerwą jaką do tej pory miałam. Tyle się ostatnio działo, a dwa przeziębienia, które miałam w tym czasie (z resztą jak zawsze w jesiennym okresie) jeszcze bardziej uniemożliwiły mi działanie na blogu. W tym czasie zrobiłam sobie fioletowe końcówki, które jednak nie załapały się w zadnym poście, bo parę dni temu ścięłam włosy, jednak zdjęcia w nich dodawałam na instagrama, więc jeśli ktoś chciałby zobaczyć jak to wyglądało, tam znajdzie zdjęcia :)
Aktualnie mam jesienną przerwę w szkole i od czwartku jestem w Polsce. Dzięki temu, że mam zero nauki w tym okresie, mam czas, żeby porobić zdjęcia i ponadrabiać posty. W Holandii póki co nie mam wciąż okazji gdzie i jak robić zdjęć, dlatego posty które przygotuję teraz rozplanuję tak w czasie, żeby nie było już takiej długiej przerwy!

Dzisiejsza stylizacja powoli wprowadza już w jesienny klimat. Pogoda nie jest jeszcze najgorsza, jednak bez płaszcza lub kurtki można już zmarznąć. 










|sweter-We|spodnie-Pull&Bear|koszulka-River Island|buty-DeeZee|torba-Mango|płaszcz-Zara|

piątek, 19 września 2014

comfy and sporty


W środę pierwszy raz od początku roku szkolnego miałam okazję zrobić zdjęcia. 
Nowa szkoła, zwłaszcza w nowym kraju, więc przez te pierwsze dwa tygodnie musiałam się przestawić z wakacyjnego trybu na ten szkolny, we wszystkim rozeznać itp. Plusem jest to, że póki co oprócz nauki języka nie muszę się aż tak bardzo niczego uczyć, dzięki czemu mogę się skupić tylko na tym i szybciej się wprawić w posługiwanie nim.
Pogoda dopisuje, jest nawet cieplej niż przez ostatnie 3 tygodnie wakacji, więc mogę jeszcze korzystać z noszenia letnich, lekkich ubrań. Tamtego dnia postawiłam na sukienkę, którą kupiłam już jakiś czas temu w wakacje. Tamtego dnia w mieście, w którym znajduje się moja szkoła organizowany był 'festyn', gdzie było wesołe miasteczko, pełno przeróżnych budek, atrakcji itp, dlatego postawiłam na sportowe buty, żeby było mi wygodniej. Żeby przełamać elegancję, nadawaną przez sukienkę, dodałam jeansową koszulę, która idealnie z bardziej eleganckiej stylizacji stworzyła codzienny, nawet sportowy look.










|sukienka- Monki | koszula,okulary-H&M | buty-Nike | torba- Zara |

PS. NA ALLEGRO WYSTAWIŁAM PARĘ NOWYCH AUKCJI, ZAPRASZAM!
ALLEGRO <KLIK>