wtorek, 22 lutego 2011

Prawie callutki dzień u Irminki :)

Dzisiaj o 11 umówiłam się z Paulą do M1 do maca. Poszłyśmy po Irminę po godzinie ( tyle się ubierała) poszłyśmy do M1. Kupiłyśmy sobie zestawy w MC donaldzie. Później pochodziłyśmy po sklepach i na koniec kupiłyśmy sobie Krushery mniammmmm :)   Potem poszłyśmy do Irminy i siedziałyśmy u niej z 4 godziny ;]   Tak jakoś zleciał cały dzionek :)   Niestety dzisiaj nie dodam żadnych zdjęć, bo nie zrobiłam, ale jutro pokaże wam spodnie haremki/cygaretki, które kupiłam na ALLEGRO i wczoraj mi przyszły.

Buziole ;*  Jutro napiszę.

1 komentarz:

Dziękuję za komentarz;*
Na wszelkie komentarze z pytaniami odpowiadam pod postem.
Wulgarne komentarze nie będą akceptowane.