piątek, 14 października 2011

Carmex

Hej, jak wczoraj wspomniałam, dziś i jutro na blogu możecie przeczytać notatki o dwóch przesyłkach kosmetycznych. dzisiaj przesyłka od firmy CARMEX. Dostałam od nich pomadkę w słoiczku. Już kiedyś miałam doczynienia z wiśniowym carmexem. Był genialny! Łagodzi spierzchnięte usta i bardzo dobrze je nawilża! Moim zdaniem jest w sam raz na okres jesień/zima, gdy nasze usta są bardziej podatne na wysuszenie przez mróz.  Carmex jest to kultowa marka z USA, prawie tak popularna jak coca-cola. Używają jej styliści, gwiazdy, modelki. Na pewno każda maniaczka kosmetyków powinna mieć ją w swojej kolekcji. Tutaj możecie poczytać więcej o carmexie http://poland.mycarmex.com/ oraz zapraszam Was na ich fb, gdzie znajdziecie więcej ciekawostek o produkcie http://www.facebook.com/CarmexPolska . Carmex można używać jako błyszczyk, można go również używać pod pomadkę . Po nałożeniu na usta po chwili możemy odczuć przyjemny, łagodzący chłód. Zapach.. hmm.. czuć troszkę jakby olejek kamforowy, ale ogólnie nie jest zły. Nie wiem jak inni posiadacze tego carmexu, ale ja czuję nutkę wanilii :)Jeśli ktoś nie przepada za wanilią to wiśniowy lub truskawkowy carmex na pewno ich zadowoli ;)

Carmex można zakupić w postaci wyciskanego błyszczyka, wykręcanej pomadki, lub pomadki w słoiczku, jaka ja posiadam:) 
Co do zakupu to na 100% znajdziecie ją w drogeriach NATURA , w ROSSMANIE i na allegro.
Cena: jak na takie dobre efekty to cena jest śmiesznie tania bo za niecałe 10 zł, promocyjnie można ja nawet zakupić za 5 zł! 
Na zakończenie zdjęcia przykładowych carmexów z netu:

Całuski ;* 


10 komentarzy:

  1. ojejuniu .. muszę sobie kupić, ponieważ mi ciągle usta wysychają, a niby smaruje kilkanaście razy dziennie pomadką ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Carmex jest genialny :) Uwielbiam go na zimie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że opuściłam się w komentowaniu!
    Tyle mnie opuściło.
    CO do pomadki - w zimie muszę używać takie ( ale nie Carmex ) bo bardzo często wysychają mi usta i są nie przyjemne. W takim razie będę musiała się zastanowić nad jego kupnem.

    bizuteryjny-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy go nie używałam...
    Gdzie to można kupić??

    OdpowiedzUsuń
  5. w Rossmanie równiez jest, za niecałe 10 złotych. skoro jest taki dobry to może niedługo go zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy go nie miałam ,może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam go ! Jest świetny, na takie zimowe dni, kiedy np. pieką nas usta.. bardzo polecam !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz;*
Na wszelkie komentarze z pytaniami odpowiadam pod postem.
Wulgarne komentarze nie będą akceptowane.